Strona główna / Poradniki / Po co żel w kablu LAN? I dlaczego zwykły kabel w ziemi to zły pomysł
Po co żel w kablu LAN? I dlaczego zwykły kabel w ziemi to zły pomysł
Instalacje sieciowe prowadzone na zewnątrz budynków pracują w znacznie trudniejszych warunkach niż okablowanie wewnętrzne. Wilgoć, woda gruntowa czy zmienne temperatury mogą z czasem wpływać na jakość transmisji. Efekt często pojawia się dopiero po pewnym czasie. Instalacja początkowo działa poprawnie, a dopiero po kilku lub kilkunastu miesiącach zaczynają pojawiać się przerwy w połączeniu lub spadki stabilności sieci.
Dlatego przy prowadzeniu kabla LAN do bramy, kamery monitoringu IP przy układaniu przewodu w ziemi duże znaczenie ma wybór odpowiedniego typu okablowania. Kluczowa jest różnica między standardowym kablem teleinformatycznym a kablem żelowanym, który posiada dodatkowe zabezpieczenie przed wilgocią. Taka konstrukcja w dużej mierze decyduje o trwałości całej instalacji i jej bezawaryjnej pracy przez lata.
Czym właściwie jest żel w kablu LAN?
W kablu żelowanym przestrzeń między parami skrętek wypełniona jest hydrofobową masą. Ten żel nie przewodzi prądu i nie wpływa na transmisję danych. Jego zadanie jest proste: blokować wodę i ograniczać jej migrację wzdłuż kabla.
W praktyce działa to tak, że jeśli wilgoć dostanie się do wnętrza kabla przez mikropęknięcie lub uszkodzoną izolację, nie przemieszcza się dalej. Żel zatrzymuje ją lokalnie. Bez niego woda rozchodzi się kapilarnie nawet na kilka metrów, powodując korozję żył i wzrost tłumienia sygnału.
Co się dzieje, gdy zakopiesz zwykłą skrętkę?
Zwykła skrętka nie jest projektowana do pracy w gruncie. Nawet jeśli przez pewien czas działa poprawnie, wilgoć prędzej czy później dostanie się do środka. Efektem jest utlenianie miedzi co może powodować niestabilne połączenia i spadki jakości transmisji.
Przy instalacjach PoE problem bywa poważniejszy. Wilgoć zwiększa ryzyko zwarć i przegrzewania się przewodów. W przypadku monitoringu IP może to oznaczać losowe restarty kamer albo całkowity brak zasilania. Oszczędność na kablu często kończy się wymianą całej instalacji.
Konkretne różnice między kablem żelowanym a zwykłym
Najważniejsza różnica dotyczy odporności na wodę. Zwykły kabel LAN sprawdza się w suchych pomieszczeniach. W gruncie jego trwałość jest niska i trudna do przewidzenia. Kabel żelowany został zaprojektowany właśnie z myślą o środowisku narażonym na wilgoć.
Trzeba jednak wiedzieć, że kabel z żelem jest nieco trudniejszy w obróbce. Przy zarabianiu końcówek należy usunąć nadmiar masy i zachować czystość żył. Jest też droższy, ale w praktyce oznacza to koszt zabezpieczenia instalacji, a nie zbędny wydatek.
Czy zawsze trzeba wybierać kabel żelowany?
Nie. Kabel żelowany stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy przewód ma być ułożony w ziemi. Żel wypełniający wnętrze kabla chroni pary przewodów przed wodą i blokuje jej rozprzestrzenianie się wzdłuż przewodu. Dlatego najważniejsze pytanie brzmi: czy kabel będzie prowadzony w gruncie i może mieć stały kontakt z wodą lub zawilgoceniem? Jeśli tak, kabel żelowany jest właściwym wyborem. Jeśli przewód prowadzony po elewacji budynku, pod okapem lub między elementami infrastruktury na zewnątrz, w większości przypadków wystarczy standardowy kabel zewnętrzny bez żelu.
Podsumowanie: żel to skuteczna ochrona kabla
Żel w kablu LAN nie wpływa na szybkość Internetu i nie zwiększa kategorii przewodu. Jego rola jest bardziej podstawowa. Chroni miedź przed wodą, ogranicza korozję i stabilizuje parametry transmisji w trudnych warunkach.
Dobrze dobrany kabel oznacza mniej awarii i przestojów. W infrastrukturze sieciowej trwałość niemal zawsze kosztuje mniej niż naprawa.
Zyskaj dostęp do akcji promocyjnych, nowości produktowych i darmowych informacji branżowych, które ułatwią Ci kolejne instalacje. Cały czas się rozwijamy, dlatego dzięki newsletterowi będziesz na bieżąco z aktualizacjami naszego portfolio.